Szczyt Vogel (1922 m n.p.m.) jest jednym z częściej odwiedzanych przez turystów wzniesień po południowej stronie Jeziora Bohinjskiego. Szlaki przebiegające szczytami gór po tej stronie jeziora charakteryzują się dość kamienistymi i podejściami, które dla piechurów mogą być dość męczące. Nie spotkamy tutaj lasów, łąk i zielonych polan. Stoki te są jednak idealne w zimowej porze; kiedy całe pokryte są śniegiem zapewniają rewelacyjne warunki narciarskie dla przyjezdnych turystów.
Do hotelu Vogel (1535 m n.p.m.) można podejść pieszo przebijając się kamienistym zboczem przez las albo wybrać wyjazd do góry kolejką wagonikową. Od razu powiem, że piesze podejście (ok 1000 m wysokości) jest dość męczące i mało ciekawe; nie zrekompensują nam go ciekawe widoki ponieważ takowych po prostu na tym odcinku nie będzie. Lepiej zachować energię na dalszy odcinek trasy. Nie ma też co obawiać się o większe grupki turystów pod samym hotelem. Praktycznie ich wycieczka kończy się na wyjeździe kolejką do góry i zjazdem.
Spod hotelu Vogel zaczyna się pełne ciekawych widoków, choć osuwiste podejście na górę Sija (1880 m n.p.m). Nie należy do łagodnych ale z całą pewnością jest warte wysiłku. Ze szczytu Shija można zobaczyć południową część Słowenii a przy dobrej pogodzie linię brzegową i morze Adriatyckie.
Kiedy już tam dojdziemy możemy udać się grzbietami górskimi na Vogel, Rusnati vrh (1915 m n.p.m.), Skrbina (1910 m n.p.m.) w kierunku na najwyższy na tym odcinku szczyt Tolminski Kruk (2085 m n.p.m.) lub w drugą stronę na Cez Suho (1773 m n.p.m.), Rodica (1966 m n.p.m.) i Raskovec (1967 m n.p.m.). W którąkolwiek stronę byśmy nie poszli, możemy liczyć na rewelacyjne widoki i dobrą zabawę.